Młody Bóg

5 Photos

Izabela

"Mrok, pusty pokój i cisza. Na stole kubek z zaschniętą stróżką czarnej kawy i sterta niewypełnionych papierów. Jestem sama… zupełnie sama. Tylko ja i moje myśli.
Nicość… niepojęta, drażniąca, bezdenna pustka. Masa chaotycznych impulsów kąsa moją jaźń niczym upierdliwy komar w upalną sierpniową noc. Nie potrafię się skupić. Wciąż słyszę ten irytujący gwar i szum… Zbliżają się. Są we wszystkich zakamarkach mojej świadomości... łączą się, by atakować intensywniej, bliżej, mocniej... chcę je powstrzymać, uciszyć choć na moment… muszę!
To cholerna rzeczywistość mnie przytłacza. Chwyta za gardło brudnymi, śmierdzącymi łapami, mrozi oschłym, beznamiętnym wzrokiem, stawia pod murem codzienności i… dusi. Dławię się szarością. Potrzebuję oddechu, wytchnienia… chcę zapomnieć… choć na chwilę…"

autor: Magdalena Droń

11 Photos

W szpitalu...

"- Wierzysz w duchy? – Właściwie, tak… wierzę. Wierzę w zabłąkane dusze, które mają niezałatwione sprawy tu, na ziemi, i to utrudnia im przejście na drugą stronę. Mary i zjawy, które nie chcą zrobić Ci nic złego… które są zagubione i po prostu szukają swojego miejsca w świecie. Próbują po śmierci naprawić swój błąd.
Czasem wystarcza drobny gest, opieka nad kimś, przestrzeżenie przed niebezpieczeństwem. Niekiedy, jest to o wiele trudniejsza i dłuższa wędrówka niżby się im zdawało. Zostają przez długie, długie lata, przywiązują się do jakiegoś miejsca, spajają się z nim i tam osiadają, w oczekiwaniu na ratunek… Nie chcą nikogo straszyć. Tylko zwracają na siebie uwagę… to jest ich wołanie o pomoc..."


autor: Magdalena Droń

5 Photos

Π